Faktura VAT w euro – jak skutecznie dochodzić zapłaty od dłużnika

Handel międzynarodowy lub świadczenie usług dla zagranicznych kontrahentów

Przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą związaną z handlem międzynarodowym lub świadczeniem usług dla zagranicznych kontrahentów bardzo często wystawiają faktury w walutach obcych. Najczęściej stosowaną walutą jest oczywiście euro. W praktyce sytuacja taka występuje szczególnie często w branży transportowej i spedycyjnej. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że zarówno przewoźnik, jak i spedytor mają siedziby w Polsce, jednak rozliczenia pomiędzy nimi odbywają się właśnie w euro.

Na pierwszy rzut oka takie rozliczenia nie wydają się skomplikowane. Dopóki kontrahent reguluje swoje zobowiązania w terminie i przelewa należność na rachunek walutowy wierzyciela, cała procedura przebiega bez żadnych trudności.

Kiedy pojawia się problem z rozliczeniem faktur w EURO ?

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy płatność nie zostaje dokonana na czas albo gdy kontrahent w ogóle nie zamierza zapłacić. W takiej sytuacji przedsiębiorcy zaczynają zastanawiać się, w jaki sposób dochodzić należności, a przede wszystkim – w jakiej walucie powinni to zrobić.

W praktyce powstaje wiele pytań. Czy wezwanie do zapłaty powinno być sporządzone w euro, skoro faktura została wystawiona w tej walucie? A może można przeliczyć należność na złotówki i dochodzić jej w polskiej walucie? Wątpliwości stają się jeszcze większe, gdy sprawa trafia na drogę sądową i konieczne jest przygotowanie pozwu.

Osoby, które samodzielnie poszukują odpowiedzi na te pytania, bardzo często natrafiają na art. 358 Kodeksu cywilnego. Niestety przepis ten bywa interpretowany w sposób nieprawidłowy, ponieważ jego treść może sprawiać wrażenie, że daje wierzycielowi większą swobodę w wyborze waluty, niż ma to miejsce w rzeczywistości. Błędna interpretacja tego przepisu może mieć poważne konsekwencje – w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do przegrania sprawy sądowej, mimo że wierzyciel faktycznie ma rację co do istnienia długu.

Jakie są regulacje prawne ?

Zgodnie z art. 358 Kodeksu cywilnego, jeżeli zobowiązanie pieniężne, które ma być wykonane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zostało określone w walucie obcej, dłużnik ma możliwość spełnienia świadczenia w złotych polskich. Wyjątkiem są sytuacje, w których przepisy prawa, orzeczenie sądu lub umowa między stronami przewidują, że płatność musi nastąpić wyłącznie w walucie obcej.

Przepis ten wskazuje również, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać zapłaty w złotówkach według średniego kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia dokonania zapłaty.

Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że w przypadku opóźnienia w zapłacie wierzyciel ma możliwość wyboru waluty, w której zostanie spełnione świadczenie. W praktyce jednak takie rozumienie przepisów jest błędne. Prawo wyboru waluty przysługuje bowiem wyłącznie dłużnikowi, natomiast wierzyciel może decydować jedynie o tym, według jakiego kursu nastąpi przeliczenie waluty obcej na złotówki – i to tylko w określonych sytuacjach.

Kilka istotnych zasad, które powinien znać każdy przedsiębiorca wystawiający faktury w walutach obcych.

Po pierwsze, jeżeli faktura VAT została wystawiona w euro, to dłużnik ma prawo zdecydować, czy ureguluje należność w tej właśnie walucie, czy też dokona zapłaty w złotówkach po odpowiednim przeliczeniu.

Po drugie, jeżeli dłużnik poinformuje, że zamierza zapłacić w złotówkach, wierzyciel jest związany tą decyzją i nie może domagać się zapłaty w euro.

Po trzecie, jeżeli dłużnik wybrał zapłatę w złotówkach, a następnie opóźnia się z płatnością, wierzyciel może domagać się przeliczenia należności według kursu średniego Narodowego Banku Polskiego z dnia faktycznej zapłaty. Jeśli jednak wierzyciel nie skorzysta z tego uprawnienia, wówczas zastosowanie znajdzie kurs obowiązujący w dniu wymagalności roszczenia.

Podsumowanie

Z powyższych zasad wynika bardzo ważny wniosek: w przypadku zobowiązań wyrażonych w walucie obcej wierzyciel nie ma prawa samodzielnie narzucić dłużnikowi zapłaty w złotówkach. Może natomiast wpływać na sposób przeliczenia kursu, ale tylko wtedy, gdy to dłużnik zdecyduje się uregulować należność w polskiej walucie.

Na zakończenie warto zwrócić uwagę na częsty błąd popełniany przez przedsiębiorców dochodzących swoich należności. Zdarza się bowiem, że wierzyciel – mimo iż faktura została wystawiona w euro – samodzielnie przelicza kwotę na złotówki i w takiej formie kieruje sprawę do sądu. Takie działanie może okazać się bardzo ryzykowne.

W postępowaniu sądowym dłużnik może bowiem podnieść zarzut, że nie jest zobowiązany do zapłaty w złotówkach, skoro wcześniej nie dokonał wyboru tej waluty jako formy spełnienia świadczenia. W konsekwencji sąd może oddalić powództwo, nawet jeśli sam dług jest bezsporny.

Taką sytuację rozpatrywał m.in. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 15 marca 2016 r. (sygn. akt I ACa 100/16). W uzasadnieniu orzeczenia wskazano wyraźnie, że prawo wyboru waluty przysługuje wyłącznie dłużnikowi, natomiast wierzyciel nie może domagać się zapłaty w złotówkach, jeżeli zobowiązanie zostało wyrażone w walucie obcej. Sąd podkreślił również, że w sytuacji opóźnienia w spełnieniu świadczenia wierzyciel ma jedynie prawo wyboru kursu przeliczeniowego, i to wyłącznie wówczas, gdy dłużnik zdecydował się na zapłatę w polskiej walucie.

Dlatego dochodząc zapłaty z faktury wystawionej w euro, należy zachować szczególną ostrożność i pamiętać o zasadach wynikających z art. 358 Kodeksu cywilnego. Nieprawidłowe określenie waluty w wezwaniu do zapłaty lub w pozwie może bowiem prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych, a nawet do przegrania sprawy sądowej.

Nasza Kancelaria Prawna w Legionowie na co dzień również zajmuje się sprawami takimi jak pozwy o zapłatę, windykacja należności oraz reprezentowanie przedsiębiorców przed sądami, w tym również pozwy w EURO. Jeśli potrzebny jest prawnik w Legionowie, adwokat w Legionowie lub radca prawny w Legionowie, który pomoże w sprawie odzyskania należności – zapraszamy do kontaktu.